• Wpisów:5
  • Średnio co: 59 dni
  • Ostatni wpis:312 dni temu
  • Licznik odwiedzin:2 994 / 356 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Cześć Kochani!
Ugh...30 dni temu napisałam wpis. Przepraszam was bardzo za moją nieobecność. W moim życiu jest jakieś wariactwo. Kiedy już miałam wolne i siadałam, żeby napisać - nie chciało mi sie pisać.
Odrzucałam tak to pisanie, aż w końcu Martysia mnie nominowała ( http://emusia2000.pinger.pl/ ) do tagu ♥
Dziękuję Martynko, ja teraz już nie przedłużam i przechodzę do tagu. Nie będę pisać wam, jak to mi źle i ciężko i że powodem mojej nieobecności jest szkoła, bo to się potem zacznie robić nudne.
Zaczynajmy! Do tagu nominuję moją Ewelinkę kochaną ( http://nutellowaa.pinger.pl/ ).

1. Ulubiony zapach świeczki

★ Hmm... ciężkie pytanie, bo świeczek dawno nie wąchałam. Jednie wąchałam olejki, które sie podgrzewa na takim kominku.
Jednak z tego co pamiętam, to uwiebiałam świeczki jabłkowo- cynamonowe, malinowe, kawowe nawet były z tego co pamiętam i bardzo mi się podobały



2. Kawa,herbata czy czekolada?

★ Tu mam dylemat między czekoladą, a kawą. Hebratę lubię z tego wszystkiego najmniej. Od jakiegoś miesiąca zaczęłam pić czekoladę, a kawę uwielbiam.
Więc i kawa i czekolada



3. Jakie jest twoje ulubione jesienne wspomnienie?

★ Jakiś większych wspomnień z jesienią nie mam, chyba tylko takie w których jestem przybita, chcę mi się spać i nie mam siły.
Jedno z moich ulubionych wspomnień z jesienią, to takie coroczne spotkanie u babci po święcie zmarłych. Po cmentarzu idziemy do babci i losujemy, kto komu robi prezent ( oczywiście dorośli tylko )




4. Jaka jest jesień w miejscu w którym żyjesz?

★ Nie będę owijać w bawełnę i powiem wprost. Szara, bura, deszczowa, okropna. W mieście którym żyję, jest właśnie taka.
A że ja mojego miasta nie lubię, to podoba mi się ona tylko w parku, gdzieś daleko od ulic. Las, park czy co.



5. Ulubiony sweter?

★ Ajć, nie mam żadnego zdjęcia. Nie wybrałabym jednego, bo w szafie mam wszystkie swetry które mi się podobają




6. Must have jeśli chodzi o lakiery do paznokci na jesień?

★ Lakieru jednego bym nie wybrała. Wymalowane mam cały czas, hybrydy albo żelowe. Muszą rosnąć :>
Ale te mi się bardzo podobają;




7. Rurki czy legginsy?

★ Niestety, legginsy chyba wygrywają

8. Książka na wieczorne czytanie?

★ Nie polecę wam jakiejś do czytania, bo tą co czytam, kogoś musi interesować. Czytam biografie o zespole :3

9. Ulubiony serial na jesień?

★ Nie oglądam seriali, nie lubię

No to kochani, nie mam pojęcia kiedy się zobaczymy. Będę się starała tu często zaglądać.
Dziękuję za wszystkie komenatrze i " lubię to" ♥^^
Do następnego!
~Hanny Rose ♥

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Cześć moi drodzy!
No, tym razem weekend mamy dłuższy.
Co u was? U mnie nawet ok, jakoś daję radę w szkole też jakoś idzie i ten tydzień był o wiele, wiele lżejszy niż poprzedni.
Pogoda... Hmm...cały czas taka sama.
Zapraszam do czytania wpisu!




( Kocham piątki, nawet jeśli są wolne )
Ten wpis to taki na luzie będzie, jutro jadę na zakupy, jakiś interesujący weekend będzie, nie to co tydzień temu.
Chora, smutna.
No cóż... Może coś kupię. Ogólnie, jadę. Z tego się cieszę.
W podróży z moją muzyką...
To mi się podoba najbardziej
Teraz ogarnęłam trochę dom, większe porządki. Musiałam zmienić trociny mojemu kochanemu pupilowi.
Dzisiaj jadę do babci, tak więc do południa siedzę w domu a potem jadę.



Wieczorem poczytam książkę o moim zespole. Powiem wam, że chciałabym już tyle rzeczy pokupywac ale wstrzymuje się do świąt. Potem będzie brak pomysłów
Tyle rzeczy bym kupiła a dochodzą jeszcze i jeszcze i jeszcze.
Życie kobiety
Napisałam tak na spontanie, żeby dać znak życia.
Jaki chcecie następny wpis?
O czym? Piszcie w komentarzach!
Miłego weekendu!



❤❤❤
~Hanny Rose ❤
  • awatar Hachie: Ooh Axl jest jednym z najlepszych wokalistów, jego głos zawsze i wciąż robi na mnie ogromne wrażenie! :) Zapraszam do mnie!
  • awatar Causeilovetodream: @forever young♥: okej, postanowione :D Zrobię jakiś tag ;)
  • awatar Mi ki <3: Haha doktorek z atomowek;P i powstał idealny mężczyzna;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
No, mamy weekend!
Zapewne każdy z was, cieszy się tak jak ja. Dziś postanowiłam zrobić takie podsumowanie tygodnia. Pogoda niestety, dalej nie rozpieszcza. Jest typowa jesień, chciałabym żeby była już najlepiej zima, a nie takie... coś.
Ciągle u mnie pada, a woda aż stoi na niektórych chodnikach
Nie przedłużam, zapraszam do czytania wpisu!


Zacznę chyba najprościej na świecie.
Tydzień zaczął się jak zwykle, szkoła, pierwsza lekcja wf.
Pod koniec tamtego tygodnia, zaczęło bolec mnie gardło, jakos wyleczyłam je do wtorku czy środy. W poniedziałek miałam prace klasowa z biologii, na która uczyłam się dość długo. Okazało się, że niepotrzebnie uczyłam się z zeszytu z klasy pierwszej i namieszałam sobie tylko w głowie, dostałam 2-. Nie chciałam nawet tego komentować, zrobiło mi sie nadzwyczajnie przykro. W poniedziałek czekała mnie tylko jedna dobra wiadomosc, wszyscy mieli pisać kartkówkę z historii, ale pani o niej zapomniała i puściła nam film o Malborku.
We wtorek , praca klasowa z matmy. Dostałam 2, dziwne, bo zadania wydawały mi sie naprawdę dość łatwe i czułam, ze poszło mi chyba naprawdę dobrze.
Okazało sie inaczej, od nowego działu, pierwiastki - korepetycje z wujkiem.
Co do pierwiastków, pozdrawiam mordkę Ewelinę ( nutellowaa.pinger.pl/ )
Środa, luźna...czwartek, miałam iść na zawody, odwołali z powodu pogody. Przyrzekam, z całego serca nie chciałam iść na historię, bo miała pytać, a ja nie wiedziałam z czego. Na basen tez miałam iść, ale nie chciałam iść sama w dodatku cały czas nie czułam sie na siłach.



Siostra nie mogła pływać. No to mama zwolniła mnie i siostrę z historii i basenów. W tym czasie, poszłyśmy kupić buty na jesień, ja wzięłam sobie chustę na szyję, w pepco, szarą, po 25 zł. Miałam kupiony, jesienno zimowy zestaw.
W czwartek zaczynałam też czuć się gorzej, zaczęłam kaszleć, powrócił ból gardła, ale taki bardzo mocny ból.
Okazało się, że na historii, babka zrobiła kartkówkę, a mnie nie było- to mi się podobało
W piątek czułam się już totalnie rozbita z tym przeziębieniem.
Mimo tego, poszłam do szkoły, bo nie czułam się aż tak źle, chociaż choroba dawała znaki. Lekcje były od 8.50 do 12.25 - odwołali jeden polski.
Gdy przyszłam do domu, bazgrałam sobie w zeszycie, przeglądałam inetrnet. Potem pod wieczór poszłam z koleżanką, siostrą i mamą do kościoła, zaliczyć pierwszą spowiedź, różaniec.
Gdy przyszłyśmy do domu, ja z mamą i siostrą obejrzałyśmy film " Tini- Nowe życie Violetty", byłyśmy na tym w kinie w lipcu, zanim pojechałam z rodziną na wakacje, ale film bardzo nam się spodobał. Wzruszający, polecam.
Dziś siedzę sobie pod kocem, muszę się jakoś wreszcie wyleczyć. Jest lepiej, gardło nie boli, a kaszel się odrywa- wszystko idzie już chyba w odpowiednim kierunku

Wiecie czego się nauczyłam w tym tygodniu?
Nie raz, chciałam już płakać, bo nie dawałam rady. W tym tygodniu tak nie bylo, a wiecie dlaczego?
Piszę, słucham muzki i przeglądam internet ( co w tym tygodniu było ciężko robić, bo nie mam warunków na zastępczym telefonie ). Przenoszę się do czasów, w których chciałabym żyć- robię wszystko to co kocham, to co związane z moim zespołem. Zostawiam ten realny świat i idę do swojego. Czytam książkę o moim zespole, słucham ich,szukam informacji w internecie i piszę o nich. To jest metoda, na przeniesienie się tam gdzie chcesz.
Jestem szczęśliwa! Na początku, miałam żal do siebie, czemu ja wtedy nie żyłam w tamtych czasach, teraz już jestem szczęśliwa, bo przenoszę się tam, zostawiam tu wszystko i idę tam, tak po prostu.
Polecam wam wszystkim tę metodę.
Mam nadzieję, że i u was się sprawdzi
Piosenka tygodnia, to Sweet Child O' Mine.
Miałam ją najwięcej razy w głowie, może nie każdego kilmat, ale nic nie poradzę- moje serce oddało się rock n' droll'owej muzyce, Guns N' Roses i Axlowi Rose ♥



Piszcie w komentarzach, co u was się wydarzyło.
Czekam!
~Hanny Rose ♥
  • awatar Girl Power ♥: Ja też byłam przeziębiona na weekend, narazie jest lepiej i oby już tak zostało, bo mam dosyć kataru :D
  • awatar Causeilovetodream: @Kowalski, opcje!: Współczuję :( ja od WOS-u i historii mam okropną babkę. MASKARYCZNA. Ona nam mówi, że mamy co tydzień jakieś informacje, wiadomości ze świata opowiadać, na ocenę...
  • awatar Kowalski, opcje!: Miałam podobną sytuację jak ty z tą biologią. Babka od WOS-u zwyczajnie zrobiła nam na złość, zapowiedziała kartkówkę z dwóch ostatnich tematów, a zrobiła z jeszcze następnego. Stwierdziłam, że nie będę się go uczyć, skoro mamy mieć kartkówkę tylko z tamtych. No i położyłam, ciekawe czy chociaż na dwa wyciągnę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Cześć!
Widzę, że paru obserwatorów już zdobyłam, za co bardzo dziękuję, tak samo dziękuję za tyle już wyświetleń! ♥
Także, dzisiaj ( tak na dobry początek ) napiszę co sądzę o hejterach, " przyjaźniach przez internet ".
W dzisiejszym wpisie, będą czarno białe zdjęcia. Jednak chciałabym żebyście nie odbierali mnie, jako pesymistkę, która ma bzika na użalaniu się, widzenia wszystko w czarych barwach
TAKŻE - wygląd to osobna kwestia niż post, dzisiaj bardziej prawdziwy post i czarno białe zdjęcia, to dobre zdjęcia do rozmawiania, pisania na ten temat



Pierwszy temat- hejterzy.
Co ja w sumie mogę pisać o tych hejterach. Wkurzają, że tak powiem cholernie.
Niby takie zachowanie, takiego nie dorosłego człowieka. Naprawdę, ja wiem, rozumiem, że internet dla wszystkich, są młodsi, są starsi, są dzieci. No, ale... jeśli już piszemy z jakąś osobą, moglibyśmy się wykazać jakąś kulturą.
Hejter, jest do pewnego momentu okej. Szanuję takich ludzi, którzy mówią o tym, co im się nie podoba tylko w sposób kulturalny.
Tak jak mówię, hejter do pewnego czasu jest ok, jeśli nie zacznie mnie wyzywać, gnoić, gnębić.
Ludzie któzy tak robią, okazują się... dziećmi.
Nie ma co owijać w bawełnę, bo taka prawda.
Jesteśmy ludźmi, w niektórych sytuacjach tolerancja jest wręcz wskazana. Powinniśmi akceptować drugiego człowieka, takim jakim jest...
Hejterzy w internecie są "kozakami", ale jakby spotkało się ich w życiu, to tak kolorowo by już dla nich nie było, nie zachowaliby się tak jak w sieci, no i tu chyba każdy się zgodzi



Drugi temat, przyjaźń internetowa.
Byłam ofiarą, można powiedzieć, takiej przyjaźni.
Mogę was zaskoczyć, właśnie z pingera poznałam jedną osobę.
Spotkałyśmy się raz w realu, no i było wszystko okej.
Bynajmniej do momentu, kiedy to ona zaczęła mi się pchać do domu, a ja, majówkę chciałam spędzić z rodziną, a ona tego nie zaakceptowała.
Do dzisiaj, ciągle że tak powiem obrażona na mnie za nic.
Powiem wam, że po tej sytuacji, cieszę się że nie mam jej w znajomych nigdzie. Okazało się, że znalazłam odpowiednich ludzi, którzy jakby czekali na mnie w nowej szkole.
Mam przyjaciółki, mam znajomych.
Przyjaźń przez internet jest także do pewnego czasu okej, do pewnego czasu.
Trzeba wiedzieć, kiedy zaczyna się psuć, kiedy stajesz się ofiarą tego.
Ja np. mogłabym oddać ineternet i telefon dotykowy, tylko po to, by przenieść się do lat 80-90 i spełnić moje największe marzenie




To tyle moi drodzy!
Dajcie znać w komentarzu, jakie Wy macie zdanie na te tematy.
Dzielcie się informacjami, do zobaczenia!

Ps nie wiem, czy uda mi się być regularną w tym tygodniu, cały tydzień mam masakryczny- zawalony sprawdzianami, kartkówkami i pracami klasowymi...
~Hanny Rose ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Hej! : )
Na imię mam Hania, mam 14 lat.
Moja przygoda z blogowaniem, jest dość długa, trwa już 4-5 lat...
Tak jak podobnie większość z Was, swój pierwszy blog miałam założony tutaj.
Był o całkiej innej tematyce...Cóż, spotkało mnie wiele przykrych sytuacji, ale były też te dobre
; )
Moje zainteresowania, zmieniły się od tamtego czasu. Do pewych rzeczy się dorasta, jak to mówią.
Na ogół fotografią interesuję się trzy lata, blogowaniem cztery i pół, modą i sportem od jakiegoś roku, a moja miłość do zespołu Guns N' Roses, zaczęła się jakiś mieisąc temu.
Zakochałam się na zabój w tej muzyce, w Axlu Rose ♥
To mój pierwszy wpis, także życzcie mi powodzenia!
Wracam tu po roku przerwy! : )
~ Hanny Rose ♥


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›